niedziela, 25 wrześniaCodzienne Wiadomości Biznesowe
Shadow

Bezwładne rozlewanie się miast – jak radzić sobie z tym problemem?

Eksperci zgodnie twierdzą, że rozlewanie się miast to zjawisko, które nie tylko generuje ogromne koszty, ale także jest bardzo szkodliwe dla środowiska naturalnego. Duże miasta mają tendencję do zbytniego rozszerzania swoich terytoriów, co jest ogromnym problemem, jeśli chodzi o urbanistykę. Jednym z jej najbardziej palących priorytetów jest zatrzymanie niekontrolowanego rozlewania się miast, nie tylko tak dużych jak Kraków czy Warszawa, ale także znacznie mniejszych.

Jak poważny jest problem bezwładnego rozlewania się miast?

Wyniki nowych badań wskazują, że problem nadmiernego rozlewania się miast może dotyczyć nawet 1/3 obszaru całej Polski. Jest to bardzo negatywne zjawisko, które nie tylko generuje ogromne koszty, ale także jest bardzo szkodliwe pod względem ekologii. Niestety, niekontrolowane rozlewanie się miast to problem dotyczący większości światowych metropolii. 

Zaczęto mówić o nim już w XIX wieku, kiedy to nastąpił dynamiczny rozwój transportu szynowego. Problem znacznie nasilił się, kiedy transport samochodowy stał się powszechny w wieku XX. Wszystko to sprawiło, że zamieszkanie na terenach podmiejskich ze względu na łatwość transportu stało się bardzo atrakcyjne. Mnóstwo osób zaczęło realizować swoje marzenia o domu z ogródkiem, wyprowadzając się z centrum miasta na nieco bardziej oddalone tereny.  

Jak można zapobiegać bezwładnemu rozlewaniu się miast?

Niektóre państwa na świecie wprowadziły system ograniczenia rozlewania się miast poprzez kontrolowanie cen działek miejskich i podmiejskich. Metropolie takie jak Londyn czy Ottawa zostały ogrodzone wielkimi pasami zieleni, które miały zahamować ich rozrost. Niestety, było to rozwiązanie, które sprawdziło się średnio – działki budowlane zaczęły powstawać masowo po drugiej stronie pasa zieleni, co wcale nie ograniczyło rozlewania się miasta na odległe tereny.

Polscy eksperci twierdzą, że to ostatni dzwonek na wprowadzenie rozwiązań, które mają zahamować rozlewanie się miast. Jednym ze sposobów na przeciwdziałanie temu procesowi jest wprowadzenie miejscowych planów zagospodarowania przestrzennego, a także wprowadzenie planów metropolitalnych. 

Tymczasem kryzys planowania przestrzennego od wielu lat widoczny jest gołym okiem. Jak grzyby po deszczu wyrastają nowe osiedla podmiejskie, pozbawione infrastruktury i bezwładnie rozrzucone wśród otaczających miasto pól. Mieszkańcy takich inwestycji nie mają dostępu do kultury, szkół, przystanków autobusowych czy przedszkoli.

Rząd stara się zachęcić inwestorów do przeprowadzania swoich inwestycji na terenach już zurbanizowanych, które zostały już wyposażone w niezbędną infrastrukturę.

Kolejnym sposobem na powstrzymanie bezwładnego rozlewania się miast jest edukacja obywatelska. Ludzie muszą zdawać sobie sprawę z tego, że przestrzeń jest bardzo cennym zasobem, który nie powinien być poświęcony na zunifikowany chaos budowlany.

Najwięksi polscy przedsiębiorcy podejmują kroki ku temu, by miejską przestrzeń uczynić bardziej przyjazną i mniej szkodliwą dla środowiska, przykładowo, Andrzej Reclik, prezes zarządu Górażdże Cement SA, nieustannie skupia się na wdrażaniu rozwiązań, przybliżających firmę do osiągnięcia neutralności klimatycznej.